Prowadzenie hodowli wymaga łączenia ról dietetyka, behawiorysty, groomera, a nawet fotografa. To proces ciągłej nauki - analizujemy składy karm i śledzimy najnowsze doniesienia dotyczące profilaktyki zdrowotnej.
Świadomość, że zdrowie zaczyna się w misce, sprawia, że wybór odpowiedniej suplementacji staje się rytuałem równie ważnym jak poranna kawa. Nie chodzi tu tylko o piękną okrywę na wystawę, ale przede wszystkim o budowanie fundamentu odporności całego stada od najmłodszego wieku. Jako hodowcy osobiście testujemy dziesiątki preparatów, by polecać nowym opiekunom tylko te najskuteczniejsze.